Albusdent, ul. Balicka 73, 30-149 Kraków recepcja@albusdent.pl +48 12 376 00 00
  • pl
  • en
  • da

Pedodonta – Dbamy o zęby naszych dzieci

Higiena jamy ustnej noworodka

Troska o zęby dziecka powinna zacząć się jeszcze przed ząbkowaniem. Już wtedy należy przemywać dziąsła pociechy wilgotnym wacikiem w celu usunięcia z nich resztek pokarmu i gromadzących się tam bakterii. Z kolei na pierwszą wizytę u stomatologa zabieramy malucha wtedy, kiedy pojawi się pierwszy ząbek. Niektórzy czekają do pierwszego roku życia dziecka, kiedy lekarz może ocenić ogólny stan uzębienie wyrżniętych ząbków. Tak czy inaczej, warto od najmłodszych lat dbać o higienę jamy ustnej, aby w przyszłości zminimalizować ryzyko pojawienia się próchnicy i innych schorzeń jamy ustnej.

Przekonaj dziecko do dentysty!

To na pewno nie jest łatwe, aby maluch bez problemu i żadnego sprzeciwu wybrał się z tobą do dentysty. Czasami trzeba użyć różnych sztuczek i form wynagradzania, żeby mały skarb usiadł na fotelu, a tym bardziej otworzył buzię, pozwalając na leczenie. Co robić, aby takie sytuacje nie miały miejsca? Koniecznie już od najmłodszych lat przyzwyczajaj dziecko do gabinetu stomatologicznego, zabierając go ze sobą na wizytę lub na spotkanie adaptacyjne. Oswajanie malucha z gabinetem dentystycznym jest jak najbardziej możliwe, szczególnie w placówkach, przystosowanych do przyjmowania najmłodszych pacjentów. Pedodonta (stomatolog dziecięcy) musi być dobrym psychologiem, umiejącym przekonać nawet największego straszka, że dentysta nie jest wrogiem, a przyjacielem, który dba o ząbki dzieci. Profesjonalny gabinet dentystyczny przystosowany do przyjmowania najmłodszych musi być odpowiednio do tego przygotowany. Jak więc powinno wyglądać takie miejsce? 

Przestrzeń gabinetu musi być umiejętnie zaaranżowana. Liczy się przyjazny wystrój, czyli odpowiednia kolorystyka i przyjazne dziecku otoczenie. Maluch musi czuć się bezpiecznie, a pedodonta cały czas dba o komfort psychiczny dziecka. Podczas zabiegu włączony jest telewizor z bajkami lub ulubionym programem telewizyjnym, w bezbolesny sposób podawane jest znieczulenie i co najważniejsze w gabinecie znajduje się kolorowy kącik do zabawy. Priorytetowo jednak konieczne jest odpowiednie podejście lekarza, który wie co zrobić, aby dziecko wróciło do gabinetu z uśmiechem na twarzy.

Próchnica mleczaków

Próchnica zębów mlecznych rozwija się bardzo szybko i jest schorzeniem często bagatelizowanym przez rodziców. Wśród wielu panuje wciąż błędne przekonanie, że nie ma potrzeby leczenia takich ząbków. Tłumaczą swój wybór brakiem konsekwencji zdrowotnych w przyszłości, ale też strachem dziecka i możliwym bólem, którego mogą mu zaoszczędzić. To duży błąd! Nieleczenie próchnicy mleczaków może mieć znaczny wpływ na zdrowie zębów stałych. Mogą się również pojawić wady zgryzu lub inne dysfunkcje jamy ustnej, np. kości żuchwy. Chore zęby mleczne należy leczyć, a nie czekać na usunięcie. Przedwczesne wyrwanie ząbka to zagrożenie dla prawidłowego wzrostu zębów stałych – ich prostego usadzenia w dziąsłach.

Jak to się wszystko zaczyna?

Próchnica u dzieci wygląda na początku niepozornie. Atakuje wierzchnią warstwę szkliwa i ma postać niewielkiej matowej plamki próchnicowej koloru kredowego. Na tym etapie można ją jeszcze skutecznie wyeliminować, bez głębokiej ingerencji w strukturę zęba. Wystarczy tylko ją zremineralizować poprzez wdrożenie odpowiedniej higieny – zastosowanie odpowiednich past i wyeliminowanie odkładnia się płytki nazębnej. Gorzej, jeśli plamka próchnicowa rozwinie się w czarne przebarwienie, obejmie zębinę, a z czasem wniknie w miazgę zęba. Konieczne jest wtedy leczenie ubytków, a w głębokim rozwoju próchnicy także leczenie kanałowe. Na szczęście u dziecka przebiega nieco inaczej niż u osoby dorosłej. Nie czyści się kanałów zębowych, ale jedynie oczyszcza zębinę oraz miazgę, zakładając specjalną pastę, dzięki której nerw za jakiś czas obumrze.

Przyczyny powstania próchnicy

Pierwszą główną przyczyną próchnicy u dzieci jest słaba mineralizacja ząbków, co może mieć podłoże genetyczne. Ogólnie zęby mleczne u dzieci mają cieńszą zębinę i delikatniejsze szkliwo, dlatego tak łatwo stają się pożywką dla bakterii chorobotwórczych próchnicy. Drugą ważną przyczyną jest słaba higiena jamy ustnej, za co winą obarcza się przede wszystkim rodziców. Jeśli chcesz, aby twoje dziecko miało zdrowe ząbki, codzienna pielęgnacja zębów i dziąseł za pomocą specjalnych, delikatnych past dla maluchów jest nieodzowna. Konieczne są także cykliczne wizyty u stomatologa, co pół roku lub częściej, zależnie od stanu uzębienia dziecka. Czy jest jeszcze jakiś czynnik, który może wywołać lub pogłębić próchnicę? Oczywiście! Chodzi tu o nadmierne spożycie słodyczy i napojów gazowanych, a także przekąsek między posiłkami.

U dzieci najmłodszych (do 3. roku życia) pojawia się z tzw. próchnica butelkowa, mająca podłoże w zbyt długim karmieniu smoczkiem i zasypianiu z butelką. Kubeczki z ustnikiem i butelki ze smoczkiem wypełnione słodkimi napojami, które towarzysza dziecku często przez większą część dnia, również przyczyniają się do zmian próchnicowych. Popijanie w nocy takich płynów przez dziecko jest szczególnym zagrożeniem dla zębów. O tej porze ślina nie jest produkowana w wystarczającej ilości i w mniejszym stopniu neutralizuje kwasy niszczące szkliwo zębów.

Jak zapobiegać próchnicy?

Lapisowanie

Lapisowanie to leczenie próchnicy u dziecka za pomocą związków chemicznych – azotanu srebra lub chlorku cynku. Na początku ząbek zostaje zdezynfekowany, a następnie nasączony ww. związkiem przez ok 2-3. minuty. Finalnie zabieg kończy się posmarowaniem szkliwa kwasem porogalusowym, dzięki któremu tworzy się na nim białczan srebra, zabezpieczający szkliwo przed działaniem próchnicy.

Lapisowanie wykonuje się je wtedy, gdy zmiany próchnicowe są na tyle rozległe, że nie ma możliwości założenia plomby, lub w przypadku niemożliwości innego leczenie ze względu na strach dziecka. Lapisowanie jest wtedy zabiegiem mającym na celu zabezpieczenie zęba przed dalszym rozwojem próchnicy i przygotowaniem do późniejszego zakładania wypełnienia. Zabieg ten zabija bakterie, wpływa na mineralizację szkliwa oraz pośrednio na prawidłowe uformowanie się zgryzu dziecka. Niestety, jedyną wada lapisowania jest wytrącanie się srebra, powodującego czarne zabarwienie na zębach zaatakowanych próchnicą.

Lakowanie

Lakowanie można wykonywać na zębach mlecznych i stałych, najlepiej ok. 6. miesięcy po ich wyrznięciu, kiedy korony są już dobrze widoczne. Zabieg jest bezbolesny, krótki i zazwyczaj dobrze tolerowany przez dzieci, dlatego warto poświęcić mu trochę uwagi i zdecydować się na tego typu profilaktykę przeciwpróchniczą. Przebieg lakowania wygląda mniej więcej tak – stomatolog oczyszcza ząb za pomocą specjalnej szczoteczki, osusza i zakłada wytrawiacz do lakowania, za pomocą którego ząb zostaje dobrze przygotowany do zabiegu. Następnie nakładany jest lak, skomponowany na bazie żywic i uwalniający po założeniu fluor. Dentysta umieszcza go w zagłębieniach i bruzdach zębów trudnych do wyczyszczenia za pomocą szczoteczki i narażonych na gromadzenie się w nich resztek pokarmu.

Lakowanie może być wykonane jedyne na zębach zdrowych, bez ubytków. W sytuacji wystąpienia zmian próchnicowych, pedodonta może wykonać lakowanie poszerzone, czyli wcześniej usuwa próchnicę i dopiero wypełnia bruzdy lakiem. W innym przypadku doszłoby do znacznego rozwoju próchnicy, kiedy ząb zostałby zamknięty przez lakowanie.

Reasumując, trzeba sobie jasno uświadomić, jak ważna jest wczesna profilaktyka stanu uzębienie dziecka. Wszelkie zmiany w jamie ustnej mają swoje źródło w nieodpowiedniej higienie bądź nawykach żywieniowych. Mądre podejście do sprawy powoli utrzymać zęby mleczne malucha w zdrowiu, zarówno w najmłodszych latach, jak i później.